Tag Archives: doradca

W oczekiwaniu na decyzję

Czekanie było trochę stresujące, bowiem żona pracowała jeszcze tylko przez 2 tygodnie i przez taki czas jej kadrowa potwierdziła by telefonicznie, że pracuje. Oczekiwaliśmy więc na telefony z banku, bo po potwierdzeniu, przynajmniej ta sprawa była by pewna.

Bank PKO miał podjąć decyzję w ciągu miesiąca, a Polbank nawet do 3 miesięcy.  Ale mieliśmy nadzieję, że zaczną od dzwonienia.

W między czasie okazało się,  że zaświadczenie o zarobkach które wypełniała mi kadrowa ma nie zaznaczony jakiś kwadracik. Więc jeszcze raz po prośbie.
Pośrednik przejrzał druczek i w drugim też znalazł jakąś drobną pomyłkę. Ale machnął ręką. Może przyjmą.

Raz dostaliśmy informację, że rzeczoznawca był już na budowie, ocenił i sporządził raport. Potem, że do banku  PKO dotarło już wszystko i nasze papiery zostały przekazane do analityka do Katowic bodajże.
Więc jednak nie dzwonili. W sumie przecież mając informacje o naszych kontach po co im informacje o zarobkach?

Po tygodniu okazało się, że Polbank coś pozmieniał w kredytach i szansa na to, że je dostaniemy spadła. Więc niech idzie PKO.

I nagle po 2 tygodniach jest telefon: Dostaliśmy decyzję przyznaniu kredytu w banku PKO!

Z tego co wiem jest to naprawdę rekordowy czas w jakim można dostać decyzję.
Duża w tym zasługa naszego doradcy kredytowego.  Ale oczywiście wszystko zawsze w rękach banku. Czasem wydają decyzję szybko, czasem po miesiącu.
Nam się udało.
To była ostania szansa na kredyt.
Jeśli jedna osoba nie pracuje raczej nikt kredytu nie da. A przy nowej pracy rzadko dostaje się umowę na czas nieokreślony od razu. I historia pracy nie jest też wtedy najlepsza.