Category Archives: oszczędzanie

Mieszkanie się spłaca

Wykończenie już dawno za nami, a kredyt spłaca się powoli.

Powoli też polikwidowałem wszystkie lokaty bankowe które miałem. Zlikwidowałem też konto w Polbaku, bo zaczęli brać opłatę za prowadzenie konta. Dobrze, że miałem te wszystkie oszczędności, bo było by trudno.
Ostatnio zmuszony byłem otworzyć metalową skarbonkę. Miały być tam oszczędności na aparat fotograficzny, ale starczyło na 2 raty kredytu. I tak miło się zaskoczyłem bo było tam prawie 3000 zł. W tym 1200 złotych w bilonie:)

Bilon to taka niedoceniana waluta, ale ma dużą wartość jednak.

Lokata w Eurobanku

Jakiś czas temu założyłem lokatę w Eurobanku. Fajne warunki, krótka kapitalizacja.
Za darmo mogłem zrobić dyspozycję na wypadek śmierci, ogólnie jestem zadowolony.
A teraz wyszło na światło dzienne jak postępują z klientami. Ogólnie wstyd i rozpacz. Pewnie, wiem, że ludzie nie oddają pieniędzy które pożyczyli, no ale postępowanie pracowników banku woła o pomstę do nieba.

Oczywiście takie zadanie windykatorów, no ale powinni to robić z jakimś szacunkiem. A jak się nie da to do sądu przecież można oddać. A już reakcja pani rzecznik czy dyrektor którą spytali dziennikarze TV. Ta nawet nie widziała nic złego w takim postępowaniu.

Zastanawiałem się, czy w ramach protestu nie zlikwidować tam lokaty. I zlikwiduję w ramach protestu. Ale nie dziś, nie jutro. Przecież musiał bym ocenić inne banki, inne warunki lokat. A to męczące. Zresztą, za miesiąc dwa znów zmienią się warunki i oprocentowanie. A Eurobank ma po prostu dużego minusa.
Jak będzie dawał najlepsze oprocentowanie to zostanę, ale gdy inny bank będzie dawał takie same warunki to na pewno zmienię. Myślę, że to uczciwe. Uczciwe tak dla moich pieniędzy i dla banku.

Nie lubię pieniędzy

Może brzmi to dziwnie, ale to prawda. Oczywiście na pewnym poziomie 🙂 Może nie tyle pieniędzy jako takich, ale zarządzać gotówką. O ile samo oszczędzanie jest jednak dość pasywne, po prostu wystarczy nie wypłacać z konta i nie wydawać.  Niestety często okazuje się, że konto na które wpływają pieniądze oprocentowane jest na jakiś złodziejsko niski procent. A by dokonać przelewu trzeba się zalogować, poklikać, wyciągnąć hasło z szuflady….

Nie lubię tego.

Trzecie życie strony

Domena ma już swoją historię. Na początku stał tu program partnerski. Stał, no ale przez rok zarobił cale 4 złote, których w dodatku nie mogłem wypłacić 😛 Więc przestał stać. Wrzuciłem stronkę z reklamami bo jakoś innej koncepcji nie miałem. Kilka dolarów zarobiła, ale nic specjalnego.

Teraz muszę sie rozglądać za mieszkaniem. Nic pilnego, ale za rok może dwa i będę musiał zostać finansowym niewolnikiem na lat 30 i wziąć kredyt . Trochę muszę więc poznać się na sprawach bankowych, trochę muszę oszczędzić. Wiec czemu nie połączyć nieprzyjemnego z pożytecznym i zacząć prowadzić bloga?