Oj, chyba się zapożyczę…

Żona właśnie złożyła wypowiedzenie, nie specjalnie wiadomo, kiedy będzie pracować. U mnie bez zmian, podwyżki raczej nie będzie. Ale myślę, że to świetny moment na kupno mieszkania na kredyt.
Mamy już wszystko upatrzone, właśnie obejrzeliśmy w sobotę mieszkanie. Jest całkiem fajne, 40 metrów, blisko rzeki.
Umówiliśmy się na jutro z doradcą. Kadrowa u żony poświadczy nieprawdę na zaświadczeniu o zatrudnieniu do kiedy jeszcze pracuje, więc mamy czas do końca miesiąca na  kredyt.
Szaleństwo, ktoś powie. Sam tak bym pomyślał. Ale moja wyrocznia stwierdziła, że to dobra decyzja. A ja wierzę w swoje szczęście.

0 Komentarzy

Nie ma jeszcze komentarzy

Twój komentarz